Podobno ludzie którzy to rozpowiadają podpierają się takimi argumentami jak"Pudzian nie był ucieszony z tej wygranej"
Ja osobiście w to nie wierze z 4 przyczyn:
1.Człowiek nie zawsze się cieszy po wygranej jeżeli w podświadomości myśli ze to nie był max na który go stać.
2.Pudzian po walce z tym kawaguchi tez nie był jakoś zbytnio ucieszony...
3.Pudzian nie należy do takich ludzi którzy by byli zdolni do czegoś takiego, on za bardzo szanuje swoich fanów

4.Kibicowałem mu od małego i nie przestane na pewno i to kibicowanie nawet nie pozwala mi dopuścić do wiadomości ze mój idol walczył na niby xD